Tajemnice ChartreuseKonrad Adamski, Agata Dudziak [2008-XI-14]
Voiron to mała miejscowość we Francji niedaleko Grenoble w departamencie Isere, u podnóża masywu górskiego Chartreuse. Powstaje tu jeden z najbardziej niezwykłych i tajemniczych likierów ziołowych na świecie, produkowany od wieków przez mnichów kartuzów, eliksir długowieczności
Chartreuse.
Historia owego trunku od zawsze związana była z Zakonem Kartuzów. Przenieśmy się więc w czasie o ponad 9 wieków, aby poznać dzieje powstania tego zakonu.

Jest rok 1084. Siedmiu wędrowców przemierza dzikie i niedostępne okolice masywu Chartreuse w poszukiwaniu miejsca odosobnienia, gdzie w samotności mogliby oddać się kontemplacji i modlitwie. Ci wędrowcy to
św. Brunon z Kolonii wraz z sześcioma braćmi, kierowani przez biskupa Grenoble św. Hugona. Drogę wskazuje im siedem gwiazd na niebie. Wreszcie odnajdują wysoko w samym sercu gór, w zamkniętej ścianami skalnymi dolinie, odpowiednie miejsce - tak odludne, że zwane "pustynią". Postanawiają zbudować tu pierwsze drewniane domki - pustelnie, aby w zupełnej ciszy poświęcić całe swoje życie Bogu. Tym samym dają oni początek przyszłemu klasztorowi
la Grande Chartreuse (Wielka Kartuzja), który staje się macierzystym klasztorem nowego zakonu.

W roku 1605 marszałek Francois Hannibal d' Estrees przekazuje mnichom z Klasztoru Kartuzów w Vauvert w Paryżu manuskrypt z formułą Eliksiru Długowieczności. Autor manuskryptu jest nieznany. Przepis jest tak skomplikowany, że przez ponad sto lat zakonnicy wykorzystują go jedynie w niewielkiej części.
Dopiero w roku 1737 udaje się rozszyfrować rękopis aptekarzowi z klasztoru la Grande Chartreuse - bratu
Jerome Maubec. Ogranicza on ilość ziół i kwiatów z przepisu do 130 i tworzy eliksir roślinny
Elixir Vegetal de la Grande-Chartreuse, mocny 71 proc. trunek produkowany do dziś pod tą samą nazwą. Początkowo bracia sprzedają swój eliksir na targach w okolicy Grenoble i Chambery, gdzie zyskuje on coraz większa popularność jako nadzwyczajny lek na wszelkie dolegliwości.
Eliksir ten staje sie podstawą opracowania
zielonego likieru Chartreuse (55 proc.) w roku 1764. Natomiast
żółty likier Chartreuse (40 proc.), nieco delikatniejszy i słodszy, zostaje stworzony w roku 1838.

Podczas rewolucji francuskiej prześladowani mnisi muszą opuścić klasztor. Wydaje się, że przepis na eliksir może zostać utracony na zawsze. Kopia rękopisu trafia jednak w ręce aptekarza z Grenoble niejakiego pana
Liotarda, a po jego śmierci w 1816 roku powraca ona do klasztoru Wielkiej Kartuzji.
Nie jest to jednak koniec prześladowań zakonników. W 1903 roku kartuzi zostają wydaleni z Francji a ich destylarnia zostaje znacjonalizowana przez francuski rząd. Po wydaleniu z kraju bracia rozpoczynają produkcję likieru w Tarragonie w Hiszpanii. Nosi on teraz nazwę
Tarragone Chartreuse.
W latach 1921-1929 przy cichym przyzwoleniu rządu produkują również ten sam likier we francuskiej destylarni w Marsylii.

W tym samym czasie rząd francuski sprzedaje prawa do nazwy "Chartreuse" spółce
Fermiere de la Grande Chartreuse. Przedsiębiorstwo to próbuje naśladować produkcję likieru, jednak nie ma on nic wspólnego z prawdziwym Chartreuse.
Od 1927 roku spółka jest na skraju bankructwa, a jej akcje za bardzo niską cenę zostają skupowane przez przedsiębiorców z okolic Voiron, serdecznych przyjaciół mnichów, którzy przekazują je następnie braciom do Tarragony. W ten sposób po blisko 30 latach kartuzi odzyskują prawo do znaku towarowego "Chartreuse".
Zakonnicy wznawiają produkcję likieru w dawnej destylarni w
Fourvoirie w pobliżu klasztoru. Ulega ona jednak zniszczeniu przez osuwisko w roku 1935 i produkcja zostaje przeniesiona do Voiron.
Bracia odzyskują swój statut prawny jako rezydenci francuscy dopiero po II wojnie światowej.

W roku 1989 zostaje zamknięta hiszpańska destylarnia w Tarragonie. Dziś jedynym miejscem na świecie gdzie produkuje się likier Chartreuse jest przedsiębiorstwo Chartreuse Diffusion w
Voiron oddalone o 25 km od klasztoru la Grande Chartreuse w
Saint-Pierre-de-Chartreuse.
Przez te wszystkie stulecia i zawirowania historii udało się utrzymać braciom kartuzom sekretny przepis w tajemnicy. Dziś w jego posiadaniu jest jedynie dwóch mnichów z klasztoru Wielkiej Kartuzji. Sporządzają oni mieszankę 130 ziół, kwiatów i korzeni w jednej z sekretnych sal swojego zakonu. Następnie jest ona przewożona z gór do destylarni w Voiron. W pomieszczeniu, do którego wstęp mają wyłącznie mnisi, mieszanka jest dzielona i poddawana maceracji w alkoholu 96 proc.

Otrzymany ekstrakt ziołowy poddawany jest następnie 8-godzinnej destylacji. Dzięki nowoczesnej technologii bracia mogą kontrolować proces destylacji i decydować kiedy likier będzie rozlany do butelek nie opuszczając swojego klasztoru, przez co mogą jednocześnie pracować i żyć w ciszy, którą wybrali.
Do destylatu dodaje się miód i syrop cukrowy. Chartreuse nie zawiera żadnych kolorantów ani konserwantów. Posiada on naturalny kolor uzyskany z roślin użytych do jego produkcji. Likier starzeje się w piwnicach w ogromnych dębowych beczkach przez wiele lat. Beczki te produkuje się z drewna dębowego pochodzącego z Francji, Rosji i Węgier.
Niezwykła, mroczna piwnica w Voiron ma 164 metry długości i jest największą piwnicą starzenia się likierów na całym świecie.

Dziś likier Chartreuse sprzedawany jest do ponad 100 państw świata. Przedsiębiorstwo w Voiron można nazwać świetnie prosperującą akcją charytatywną, ponieważ zyski ze sprzedaży trunku przeznaczane są na cele dobroczynne i bieżącą działalność zakonu.
Prócz tradycyjnego żółtego i zielonego Chartreuse oraz eliksiru roślinnego mnisi produkują również:
Chartreuse VEP żółty (42 proc.) i zielony (54 proc.) produkowane tą samą metodą, ale poddawane dłuższemu okresowi starzenia;
Liqueur du 9e Centenaire (47 proc.) stworzony w 900 rocznicę fundacji klasztoru, który cechuje się takimi samymi walorami jak likier zielony, ale jest nieco delikatniejszy; likier
Chartreuse 1605 stworzony z okazji 400 rocznicy przekazania rękopisu kartuzom, a także kilka likierów na bazie owoców.

W dzisiejszym świecie pewnie niejedna wielka firma produkująca alkohole miałaby ochotę odkupić sekretną recepturę produkcji likieru Chartreuse. Jednak bracia kartuzi nieugięcie w spokoju i ciszy murów zakonnych strzegą swojej tajemnicy. Oddają swoje życie Bogu i modlitwie, a dla nas produkują ten niezwykły trunek.
Przepis na imitację likieru Chartreuse
Podyskutuj na forum na temat artykułu
Zobacz nowy dział z tapetami na pulpit
Kategorie:
nalewki i likiery -
piwnice -
Francja
.